Ultimate Stay Misslyn

Jakiś czas temu dostałam pięć kosmetyków marki Misslyn. Dzisiaj piszę recenzję czwartego produktu. Już trzecią negatywną. Będę intensywnie narzekać na długotrwały podkład Ultimate Stay Misslyn, który ma zdecydowanie więcej wad niż zalet. 

Ultimate Stay Misslyn długotrwały podkład review opinia blog działanie trwałość 110 kolor swatch na twarzy

Dane techniczne: Cena za 30 ml podkładu to około 40 zł, co stawia go na średniej półce cenowej w drogerii i ciągnie za sobą pewne wymagania. Opakowanie jest wykonane z matowego szkła, nie ma pompki za to wyposażone jest w wielką niepraktyczną dziurę, przez którą zawsze wylewa się za dużo produktu. To oczywiście automatycznie czyni go niewydajnym, bo sporo się marnuje. Konsystencja jest bardzo rzadka. Dziwnie pachnie. 


Ultimate Stay Misslyn długotrwały podkład review opinia blog działanie trwałość 110 kolor swatch na twarzy

Działanie : Kolor 110 jest jasnym beżem wpadającym w żółte tony, który niestety bardzo szybko ciemnieje i robi się pomarańczowy. Od razu po aplikacji na twarzy tworzy się paskudny efekt ciastka, nawet bez pudru i niezależnie od bazy. Można to zobaczyć na zdjęciu poniżej - czoło, nos, między brwiami. Podkreśla wszelkie suche skórki, załamania skóry i uwydatnia pory. Aplikowałam go pędzlem i efekt był taki jak opisałam wyżej. Przy aplikacji rękoma jest niewiele lepiej. Wykończenie jest bardzo matowe. Podczas noszenia cały czas czułam dyskomfort, lekkie ściągnięcie skóry. Krycie jest słabe, ale można je budować. W ciągu dnia podkład ściera się w dziwny sposób, tworzy plamy. Z produktem długotrwałym nie ma nic wspólnego. Bardzo szybko i bardzo intensywnie zaczyna się świecić. Jest to zdecydowanie najgorszy podkład jakiego kiedykolwiek używałam. Cieszę się, że nie wydałam na niego pieniędzy, bo teraz musiałabym tego żałować. 




36 komentarzy :

  1. kurczę, szkoda że jest słaby bo mało nie kosztuje : |

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że bubel, bo kolor ładny....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam ostatnio Yves Rocher, który na początku jest nawet w miarę, ale po kilku godzinach twarz jest taka pomarańczowa... One się utleniają, niestety :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielka szkoda, że się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem. Ale widzę, że nic straconego, bo słabiutki jest.
    ___________________________________
    Zapraszam na rozdanie Semilacowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że natrafiłaś na takiego bubla kosmetycznego :C

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz wiem, jakiego podkładu unikać. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  8. kolor wydaje się ładny, szkoda. :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością nie zdecyduje się na jego zakup. Wypadł naprawdę kiepsko, a za taką cenę można oczekiwać czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słabiutki. Ja ogólnie mało kiedy sięgam po podkłady, więc i tak pewnie na niego nie trafię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze i zapewne mieć nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam wrażenie że wchodzi we wszytskie zakamarki skóry
    Za taką cenę oczekiwałabym znacznie lepszego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda, ze ciemnieje i robi się pomarańczowy:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda że się nie sprawdził, pierwszy raz spotykam się z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  15. współczuję, ja mam suchą skórę więc przy nakładaniu czułabym się jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie na twarzy wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze wiedzieć aby nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że taki słaby, będę unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze wiedzieć że to bubel i unikać :) ja używam Rimmela Wake Me Up i mi służy

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że ciemnieje i robi się pomarańczowy, to go dyskwalifikuje po całości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna i szczera recenzja, rzeczywiście prezentuje się fatalnie. Na szczęście nigdy nie miałam z nim do czynienia

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem właśnie w trakcie szukania czegoś na zmianę z moim Revlon CS - szkoda, że trafił się taki bubel :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda pięknie, na pewno kupiłabym, gdyby nie twoja recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie ciekawy, dobrze było poznać Twoje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  25. O nie, najgorzej jak świetnie dobierzesz kolor podkładu., a potem okazuje się że oksyduje i jest za ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio była świetna promocja w Hebe, w tym na tę markę. Kusiły mnie ich produkty. Widzę, że jednak dobrze zrobiłam, że ich nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie byłby od razu zdyskwalifikowany, opisałaś chyba wszystkie najgorsze cechy podkładu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Odwiedzam strony osób komentujących.
Treści reklamowe zostaną usunięte.

Karolina W blog © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka